W Nowym Kamionie miało miejsce niebezpieczne zdarzenie, w którym nietrzeźwy kierowca próbował wjechać swoim pojazdem do stawu. 44-letni mężczyzna, zatrzymany przez policję, miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. To nie pierwszy raz, gdy poruszał się pojazdem w stanie nietrzeźwości. Został oskarżony o kierowanie pod wpływem alkoholu, grozi mu kara do 5 lat więzienia.
W środowe popołudnie, 22 kwietnia, do Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie wpłynęło zgłoszenie dotyczące niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Policjanci szybko udali się na miejsce, gdzie ustalono, że mężczyzna, prowadząc Volkswagena, zjechał z pasa ruchu, uszkodził drzewa i zatrzymał się tuż przed stawem. Badania alkomatem potwierdziły jego stan nietrzeźwości.
Po zatrzymaniu, 44-latek został przewieziony do policyjnej komendy, gdzie pozostawał w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Dzisiaj, po szczegółowym wyjaśnieniu zdarzenia, usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Jego historia jako recydywisty w tej dziedzinie może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi, gdyż grozi mu wysoka kara pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Sochaczew
Oceń: Nietrzeźwy kierowca w powiecie sochaczewskim prawie wjechał do stawu
Zobacz Także

