Spis treści
Kiedy zaczyna się 26. sezon Przyjaciółek?
| Aspekt | Data/Godzina | Dodatkowe informacje |
|---|---|---|
| Premiera 26. sezonu | 11 września 2026 | Serial wraca z nowym sezonem |
| Godzina emisji sezonu | 21:40 | Dotyczy również finałowego odcinka |
| Dzień emisji finałowego odcinka | Czwartek | Emisja o godzinie 21:40 |
| Premiera odcinka specjalnego | 2027 | Wcześniej planowany na wiosnę 2026 |
Już 11 września 2026 roku fani „Przyjaciółek” będą mogli zobaczyć 26. sezon tej kultowej produkcji. Choć główna seria zakończyła się w 2025 roku, bohaterki wracają na warszawskie ulice, by przeżyć kolejne przygody. Emitowany nieprzerwanie od 2012 roku format doczekał się imponującego wyniku 314 odcinków. Ta specjalna odsłona ma za zadanie domknąć najważniejsze wątki, które wciąż czekały na wyjaśnienie.
O której godzinie będą emitowane Przyjaciółki?

Premierowe odcinki serialu trafiły do wieczornej ramówki Polsatu, zajmując stałe miejsce w czwartkowym grafiku o 21:40. Taka decyzja ma przyciągnąć przed ekrany szerokie grono odbiorców i zapewnić produkcji stabilną widownię przez cały sezon. Ten harmonogram obejmuje zarówno bieżące epizody, jak i wyczekiwany przez fanów wielki finał serii.
Czy odcinek specjalny Przyjaciółek pojawi się w 2026?
Specjalny odcinek produkcji nie zadebiutuje w wiosennej ramówce Polsatu w 2026 roku. Stacja podjęła decyzję o przełożeniu premiery na rok 2027, co jest spowodowane chęcią dopieszczenia koncepcji finału. Twórcy aktualnie pracują nad finalnym kształtem materiału, który ma stanowić domknięcie losów bohaterek.
Choć główna seria zakończyła się w 2025 roku, producenci chcą dopowiedzieć historię i rozstrzygnąć kluczowe wątki. Na ten moment szczegóły dotyczące artystycznej wizji oraz konkretnego terminu emisji pozostają jeszcze przedmiotem ustaleń.
W który dzień tygodnia będzie finał Przyjaciółek?

Wielki finał serii odbędzie się już w najbliższy czwartek o godzinie 21:40. Polsat zdecydował, że wszystkie ostatnie odcinki tego sezonu trafią na antenę właśnie w ten dzień tygodnia. Taki zabieg ma pozwolić stacji na zatrzymanie wiernych widzów przed ekranami oraz mocniej osadzić produkcję w wieczornej ramówce.
Kto zagra w nowym sezonie Przyjaciółek?
W 26. sezonie popularnej produkcji Akson Studio znów zobaczymy uwielbiane przez widzów aktorki, które od lat tworzą fundament tego serialu. Na ekranie ponownie zagoszczą:
- Joanna Liszowska,
- Małgorzata Socha,
- Anita Sokołowska,
- Magdalena Stużyńska-Brauer,
- Agnieszka Sienkiewicz-Gauer.
Fani mogą zacierać ręce, ponieważ dalsze losy Ingi, Patrycji, Anny i Zuzanny wciąż będą śledzić emocjonujące zwroty akcji. Twórcy już zapewnili, że kluczowe wątki życiowe bohaterek będą kontynuowane, choć na pełną listę gościnnych występów przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.
Co z finałem historii bohaterek?
Losy głównych bohaterek wciąż pozostają zagadką, gdyż kluczowe sceny nie zostały jeszcze zarejestrowane. Przesunięcie premiery finału na 2027 rok to efekt decyzji produkcyjnych, przez co konkretna data emisji wciąż nie jest znana. Twórcy zapowiadają jednak, że odcinek specjalny ma być poruszającym pożegnaniem, które raz na zawsze rozstrzygnie wszystkie otwarte wątki.
Zakończenie pracy na planie w 2025 roku oraz słabnące wyniki oglądalności zmusiły stację do wypracowania spójnego planu na domknięcie historii. Fani muszą uzbroić się w cierpliwość, ponieważ to właśnie ten finał ma być ostatecznym podsumowaniem miłosnych i życiowych perypetii postaci. Obecnie scenarzyści dopracowują skrypt tak, aby godnie zwieńczyć wieloletnią opowieść przed ostatecznym wygaszeniem produkcji.
Jak fani zareagowali na decyzję Polsatu?
Informacja o przetasowaniach w ramówce zastała widzów zupełnie nieprzygotowanych, wywołując falę konsternacji i zwykłego żalu. Przez trzynaście lat emisji produkcja zdołała zgromadzić przy odbiornikach wierne grono odbiorców, liczące średnio 378 tysięcy osób. Nic dziwnego, że nagłe modyfikacje w ustalonym od lat porządku budzą tak silny sprzeciw – fani liczyli przecież na godne, emocjonalne pożegnanie swoich ulubieńców.
Wciąż otwarte pozostają kluczowe wątki, w tym:
- tajemnicza zasadzka,
- przyszłość zaręczyn Gabi.
To tylko potęguje niedosyt. W internetowych dyskusjach regularnie przewijają się apele o większą przejrzystość w działaniach stacji. Choć wielu odbiorców uważnie wsłuchuje się w argumenty Edwarda Miszczaka dotyczące słabnącej oglądalności i biznesowych wyzwań, trudno im pogodzić się z obecną sytuacją. Mimo zrozumienia dla twardych reguł rynku, przedłużające się oczekiwanie na wielki finał pozostaje dla sporej grupy widzów źródłem sporej frustracji.










